Powrót do listy wiadomości

Najnowsze wiadomości

12 luty 2018

Chuwdu lepsze w szlagierze

W pierwszym z dwóch meczów sezonu Chuwdu okazało się lepsze od EW. Mistrz wygrał z liderem 5:2. Pojedynek zespołów zainteresowanych grą o brąz zakończył się remisem. 

Hit dla Chuwdu, pierwsze straty EW    

Bez wielu podstawowych zawodników na najważniejszy mecz sezonu zjawiło się EW. Już w pierwszym pojedynku było widać, że coś jest nie tak. SSL Grant prowadził wyrównany bój z Pasami i mógł zostać pierwszym zespołem, który pokona lidera w tym sezonie. Jako pierwsi odebrali jednak punkty. EW udało się wyjść na prowadzenie. W 15. minucie gola dla Pasów zdobył Jakub Pawlaczyk. Pięć minut później mecz zaczął się od nowa. Do siatki trafił Patryk Łapiński, który jak się później okazało ustalił wynik spotkania na 1:1. 

EW nie podniosło się i choć dwukrotnie wygrywali w meczu przeciwko Chuwdu to musieli uznać wyższość rywala. Po raz kolejny, bo Pasom nigdy nie udało się wygrać z obecnie panującym mistrzem. Do 20. minuty, gdy Jacek Sander wyprowadził Chuwdu na prowadzenie oglądaliśmy pojedynek strzelecki Wojciech Tabiszewskiego i Marcina Antczaka. Obaj do gola na 3:2 prowadzili wyrównany bój. Po stracie trzeciego gola EW osłabło, a Chuwdu wrzuciło wyższy bieg. Tabiszewski dorzucił jeszcze dwa gole, które dały zwycięstwo 5:2. Pierwszy odcinek walki o mistrzostwo zakończył się sukcesem Chuwdu. RKS wykorzystał także pierwsze potknięcie EW i pokonał, choć nie bez problemu, mateco Grunwald 7:4. Dzięki tej wygranej może przeskoczyć Pasy w tabeli i mieć nad nimi dwa oczka przewagi. 

OPL dzieli się punktami z Poznaniakami

Rywalizacja o trzecie miejsce zapowiada się równie ciekawie jak walka o mistrzostwo. W nią zamieszane są dwie ekipy: OPL Team i Poznaniacy, które w sobotnie popołudnie stanęły naprzeciw siebie. Był to rewanż. W pierwszym spotkaniu wygrał OPL 4:3, choć do przerwy wygrywał już 4:0. Wcześniej grali Poznaniacy, którym udało się pokonać SSL Grant 6:2. Drugie sobotnie zwycięstwo pozwoliłoby nawet włączyć się do walki o mistrzostwo, która dzięki wpadkom EW znowu stała się otwarta. OPL również chciał wykorzystać straty punktów lidera i zgarnąć podczas ósmej serii komplet punktów. W drugim meczu winogradzianie nie mieli problemów z pokonaniem ostatniej drużyny ligowej tabeli. Mateco ograli 7:0. Oczkiem w głowie był jednak pojedynek z Poznaniakami, który odbył się przed spotkaniem z Grunwaldem. 

Do przerwy drugiego sobotnie szlagieru nie oglądaliśmy goli co było o tyle dziwne, że przeciwko sobie grały dwie skuteczne ekipy posiadające w swoich szeregach wielu bramkostrzelnych zawodników. Worek rozwiązał chwilę po starcie drugiej części Grzegorz Olejniczak. Poznaniacy prowadzili 1:0. Cztery minuty później na listę strzelców wpisał się Marcin Wojtalik, który dał swojej ekipie dwubramkowe prowadzenie. Następne fragmenty należały do OPL Team. Ernest Maćkowiak trafił dwa razy, a trzecie trafienie, w 25. minucie dorzucił Bartłomiej Olejniczak. Wydawało się, że OPL dowiezie zwycięstwo do końca. Poznaniacy szybko wprowadzili lotnego bramkarza. Gra w przewadze okazała się strzałem w dziesiątkę. W ostatniej minucie wyrównał Jakub Kowalik ustalając wynik na 3:3. 

Trzy po trzy

W niedzielne przedpołudnie odbyły się trzy spotkania pierwszej ligi, w których wystąpili DWL, Volkswagen-Odlewnia i Siupakabra. Cała trójka nie wyjeżdżała z pustymi rękoma. Najpierw DWL pokonał Volkswagen 1:0 po golu Marcina Surowca w 24. minucie, by w drugim spotkaniu przegrać 0:1. Złotego gola dla Siupakabry zdobył Tomasz Feldmann, który trafił w pierwszej części gry. DWL przegrał ważny mecz, który praktycznie przekreślił medalowe szanse. Siupakabra te szanse przedłużyła i wydawało się, że po drugim meczu wróci na dobre do gry o podium. Volkswagen po meczu z DWL stracił swojego kluczowego zawodnika i w pojedynku z obrońcami brązowych medali musiał radzić sobie bez choćby jednego zmiennika. Siupakabra szybko objęła prowadzenie, bo już w drugiej minucie piłkę do siatki skierował Robert Siejek. Odlewnia nie poddała się. Wyrównała pierwszy raz, następnie drugi, a w drugiej części po raz trzeci. Siupa wychodziła trzykrotnie na prowadzenie, ale za każdym razem trafiała na napór rywala, który w 25. minucie zdobył czwartą bramkę! Gola na wagę trzech punktów zdobył Bartosz Król. Siupakabra przegrała piąty mecz w sezonie, ale trzeci z beniaminkiem. Akurat tych dziewięciu punktów brakuje do trzeciej lokaty. 

Wyniki 8. kolejki 1. WL Ligi | 10-11 lutego

10 lutego

SSL Grant – EW 1:1 (0:0)
20’ Patryk Łapiński – 15’ Jakub Pawlaczyk
2-5
Robert Celuch (SSL Grant)

SSL Grant – Poznaniacy 2:6 (2:1)
12’ Patryk Łapiński, 13’ Ryszard Andrzejewski – 15’ 16’ 22’ Marcin Wojtalik, 10’ Jakub Kowalik, 14’ Michał Siatkowski, 26’ Paweł Jarecki
1-4
Marcin Wojtalik (Poznaniacy)

RKS Chuwdu – EW 5:2 (1:1)
9’ 18’ 23’ 26’ Wojciech Tabiszewski, 20’ Jacek Sander – 8’ 16’ Marcin Antczak
1-3
Wojciech Tabiszewski (RKS Chuwdu)

OPL Team – Poznaniacy 3:3 (0:0)
19’ 22’ Ernest Maćkowiak, 25’ Bartłomiej Olejniczak – 14’ Grzegorz Olejniczak, 18’ Marcin Wojtalik, 26’ Jakub Kowalik
4-6
Ernest Maćkowiak (OPL Team)

RKS Chuwdu – mateco Grunwald 7:4 (2:1)
3’ 8’ 20’ 25’ Wojciech Tabiszewski, 15’ 24’ Jacek Sander, 18’ Łukasz Sękowski – 19’ 23’ Emil Pośpiech, 7’ Sławomir Witczak, 21’ Mariusz Mrozik
1-2
Wojciech Tabiszewski (RKS Chuwdu)

OPL Team – mateco Grunwald 7:0 (3:0)
2’ 4’ 12’ 25’ Ernest Maćkowiak, 15’ 26’ Marcin Cofta, 23’ Gaweł Perz
4-4
Ernest Maćkowiak (OPL Team)

11 lutego 

DWL – Volkswagen-Odlewnia 1:0 (0:0)
24’ Marcin Surowiec
1-2
Michał Juskowiak (Volkswagen-Odlewnia)

Siupakabra – DWL 1:0 (1:0)
7’ Tomasz Feldmann
1-1
Krzysztof Radomski (Siupakabra)

Volkswagen-Odlewnia – Siupakabra 4:3 (0:1)
16’ Tomasz Filusz, 20’ Jakub Chyży, 21’ Michał Juskowiak, 25’ Bartosz Król – 2’ 20’ Robert Siejek, 19’ Tomasz Feldmann
Tomasz Feldmann (Siupakabra)
3-3
Michał Juskowiak (Volkswagen-Odlewnia)

Pokaż wiadomości