Image video hosting by TinyPic
Image video hosting by TinyPic Image video hosting by TinyPic Image video hosting by TinyPic Image video hosting by TinyPic
Image video hosting by TinyPic
Image video hosting by TinyPic Image video hosting by TinyPic

Powrót do listy wiadomości

Najnowsze wiadomości

25 październik 2018

Atletico Blumarina zatrzymuje Fabrykę Burgerów

W dwóch meczach na szczycie tabel wygrane odnieśli Atletico Blumarina i Avengers. Liderem w drugiej lidze został sklepzzegarkami.pl. Ważne trzy punkty zdobyli Curtis Health Caps i ZMK. Do gry o awans do drugiej ligi wróciło PCB. Archiwum X zdobyło trzy punkty grając jednego mniej. 

2. WL Liga: Atletico Blumarina pokonuje niepokonanych

W najciekawszym meczu 10. kolejki Atletico Blumarina spotkało się z Fabryką Burgerów. Mecz miał duże znaczenie dla obu zespołów, które są już pewne gry w grupie mistrzowskiej. Punkty zdobyte w hicie kolejki w całości przechodzą bowiem do tabeli drugiej fazy rozgrywek. Na bramki w szlagierze trzeba było czekać do 19 min. Wówczas wynik spotkania otworzył Dawid Ruman, który dał prowadzenie niepokonanej Fabryce Burgerów. Wyrównanie padło bardzo szybko. W ostatniej minucie pierwszej odsłony gola na 1:1 zdobył Mateusz Walczyk. Jak się później okazało było to kluczowe trafienie. W drugą połowę lepiej weszli zawodnicy Atletico, którzy do 33 min zdobyli jeszcze cztery bramki. Fabrykę stać było na honorowe trafienie zmniejszające rozmiary porażki do trzech goli. Była to ich pierwsza porażka w sezonie i zakończenie passy ośmiu zwycięstw z rzędu. 

Przodownictwo w grupie A objął sklepzzegarkami.pl. W meczu kończącym środową serię spotkań Zegarki nie miały problemów z ograniem jednego z beniaminków. Pojedynek z W13 zakończył się wynikiem 6:1. W tabeli sklepzzegarkami.pl ma przewagę dwóch punktów nad Onymi i Curtis Health Caps, który również w środę rozegrał swój mecz i podobnie jak obecny lider nie miał problemów z pokonaniem swojej przeszkody. Zielono-czarni wygrali z Tornadem Ognik 6:2 i praktycznie pogrążyli swojego rywala, który ma już tylko iluzoryczne szanse na uniknięcie gry w grupie spadkowej. Za plecami prowadzącej trójki ulokowały się trzy zespoły. Mają one stratę trzech oczek do ostatniej lokaty premiującej grą w grupie mistrzowskiej. Na jej czele jest Junikowo, a tuż za nimi po wygranej nad Gietewu ulokował się ZMK. Biało-czerwoni z każdym meczem są coraz wyżej w klasyfikacji i wciąż liczą się w grze o awans do najlepszej szóstki drugiego szczebla. W pojedynku z Gietewu byli zdecydowanie lepsi co udowodnili wygrywając 7:2. 

Atletico Blumarina – Fabryka Burgerów 5:2 (1:1)
 20’ 32’ Mateusz Walczyk, 25’ Wojciech Markowski, 29’ Adam Gomoliński, 33’ Krzysztof Szenfeld – 19’ Dawid Ruman, 38’ Daniel Musiałkowski
 8-2
 Mateusz Walczyk (Atletico Blumarina)

Gietewu – ZMK 2:7 (0:2)
 22’ 28’ Przemysław Latosi – 29’ 34’ 38’ Artur Rybak, 19’ 36’ Tomasz Majer, 1’ Michał Bartkowiak, 27’ Jakub Frankiewicz
 Szymon Kobyliński (ZMK)
 8-3
 Artur Rybak (ZMK)

Curtis Health Caps – Tornado Ognik 6:2 (3:0)
 3’ 20’ 32’ Adam Iżykowski, 19’ 23’ 33’ Piotr Bartoszak – 22’ Piotr Skrzypczak, 40’ Tomasz Binkowski
 Marcin Filipiak (Curtis Health Caps)
 3-4
 Piotr Bartoszak (Curtis Health Caps)

sklepzzegarkami.pl – W13 6:1 (2:0)
 14’ 35’ Michał Metelski, 40’ 40’ Patryk Przybysz, 9’ Mateusz Wieczorek, 28’ Przemysław Halasz – 39’ Jakub Świergiel 
 2-1
 Michał Metelski (sklepzzegarkami.pl)

3. WL Liga: Avengers po wygranej nad Spiski są drudzy

Już drugi mecz w okrojonym składzie musiało grać Archiwum X. Poprzednim razem w pięciu radzili sobie nieźle, ale ostatecznie musieli uznać wyższość PSP decydującego gola tracąc w ostatniej minucie gry. W pojedynku przeciwko Pocztowym Krwinkom również grali w pięciu i również stracili bramkę przed końcowym gwizdkiem. Było to jednak drugie trafienie dla Krwiodawców. Wcześniej trzy gole zdobyło Archiwum X, które cały mecz musiało radzić sobie grając jednego mniej. Od 6 min musiało odrabiać straty. W 12 min wynik zmienił się o 180 stopni. Po dwóch golach Marcina Biniasza AX prowadził 2:1. Po zmianie stron w 24 min przewagę powiększył Mikołaj Wrombel. Był to decydujący gol. Pocztowe walczyły o złapanie kontaktu, ale ta sztuka udała im się dopiero w 40 min. Na wyrównanie zabrakło czasu. 

Do gry o awans do drugiej ligi powróciło PCB. Ich rywalem były bardzo dobrze spisujące się Winiary. Fioletowi po pierwszej części prowadzili 4:1, a w drugiej powiększyli przewagę do czterech trafień. Zwycięstwo byłoby efektowniejsze, ale w końcówce spotkania PCB dało dojść do głosu rywalom, którzy trafili dwa razy do siatki. Dzięki wygranej tracą już tylko trzy punkty do trzeciej lokaty, którą zajmują Białe Krwinki. Winiary straciły dużą szansę na awans na czwartą lokatę. Obecnie zajmują odległe siódme miejsce, ale nadal liczą się w grze o promocję.  

Bardzo ważne zwycięstwo, które przede wszystkim dało awans na drugie miejsce, odnieśli Avengersi. W 33 min pojedynku na szczycie ze Spiski Team prowadzili 7:3. Aż pięć razy na listę strzelców wpisał się Maciej Niedziałkowski. Napastnik Avengersów był nie do zatrzymania, ale dużo nie zabrakło, żeby po meczu nie był zadowolony z liczby trafień. Spiski rzuciło wszystkie siły do ataku i trzykrotnie pokonało bramkarza rywali doprowadzając do emocjonującej końcówki. Gola kontaktowego w 39 min zdobył Krzysztof Mamet. Spiski miało jeszcze ponad minutę na zdobycie punkty, ale ostatecznie musiało uznać wyższość Avengersów. 

Archiwum X – Pocztowe Krwinki 3:2 (2:1)
 10’ 12’ Marcin Biniasz, 24’ Mikołaj Wrombel – 6’ Mateusz Siarkowski, 40’ Marcin Moskwa
 Marcin Biniasz (Archiwum X), Adam Krzyżański (Pocztowe Krwinki)
 Adam Krzyżański (Pocztowe Krwinki, za drugą żółtą kartkę)
 3-3
 Marcin Biniasz (Archiwum X)

PCB – Winiary FC 7:3 (4:1)
 2’ 30’ Marcin Przybysz, 12’ 17’ Tomasz Lech, 6’ Adrian Czysz, 34’ Mikołaj Wieczorek, 36’ Maciej Sady – 38’ 39’ Patryk Kusza, 3’ Adam Hoedke
 Tomasz Lech (PCB), Łukasz Cendalski (Winiary FC)
 8-3
 Marcin Przybysz (PCB)

Spiski Team – Avengers 6:7 (2:4)
 8’ 31’ 36’ Maciej Matouszek, 13’ Krzysztof Krzyżaniak, 34’ Tomasz Eleryk, 39’ Krzysztof Mamet – 10’ 15’ 24’ 30’ 33’ Maciej Niedziałkowski, 12’ Adam Adamiak
 1-1
 Maciej Niedziałkowski (Avengers)

 

Pokaż wiadomości