Image video hosting by TinyPic
Image video hosting by TinyPic Image video hosting by TinyPic Image video hosting by TinyPic Image video hosting by TinyPic
Image video hosting by TinyPic
Image video hosting by TinyPic Image video hosting by TinyPic

Powrót do listy wiadomości

Najnowsze wiadomości

6 listopad 2018

Midel pierwszy raz lepszy od EW

Midel liderem, W13 pozostaje w drugiej lidze, Wiara traci cenne punkty. W poniedziałkowy wieczór rozpoczęła się dwunasta seria jesiennej edycji. 

1. WL Liga: Midel wraca na pierwsze miejsce

Midel przełamał niemoc w pojedynkach z EW i po raz pierwszy po meczu z Pasami schodził z trzema punktami w kieszeni. Zrewanżował się też za porażkę w finale rozgrywek pucharowych, który odbył się całkiem niedawno. Tym razem na boisku dominował Midel. Wygrał zasłużenie, choć w końcówce meczu mogło zdarzyć się to co zawsze, czyli EW mogło doprowadzić do remisu i z mistrzami nie przegrać. Pasy zaczęły strzelanie w piątej minucie. Do siatki trafił Dawid Kaczmarek, który po zmianie stron zdobył też swoją drugą i trzecią bramkę. Ta ostatnia była kontaktowa. Obrońcy tytułu jeszcze w pierwszej odsłonie wyszli na dwubramkowe prowadzenie, a chwilę po wznowieniu gry w drugiej części podwyższyli je do trzech goli. EW miało swoje szanse, ale ostatecznie musiało uznać wyższość Midela. W 38 min strzelanie zakończył Marek Bączyk, który ustalił wynik spotkania na 5:3. Dzięki wygranej mistrzowie przeskoczyli Poznaniaków. Mają punkt przewagi, jeden mecz mniej na koncie, a w piątek zagrają przeciwko obecnemu wiceliderowi. EW będzie grać do końca o medale, ale o mistrzostwie może już zapomnieć. 

EW – Midel 3:5 (1:3)
 5’ 23’ 32’ Dawid Kaczmarek – 9’ Piotr Nowak, 13’ Michał Mirecki, 19’ Łukasz Jujeczka, 21’ Jarosław Janicki, 38’ Marek Bączyk
 5-3
 Dawid Kaczmarek (EW)

2. WL Liga: W13 ratuje się przed grupą spadkową

Do utrzymania w drugiej lidze W13 brakowało zwycięstwa w dwóch ostatnich pojedynkach lub potknięć Exact-u. Beniaminek nie czekał na mecze swojego najgroźniejszego rywala i sprawę załatwił już w poniedziałek podczas pierwszego spotkania. W potyczce z Ledami W13 nie było faworytem i po ośmiu minutach potwierdził się zakładany scenariusz. LED Lighting wygrywał 2:0 po bramkach Bartosz Turka i Damiana Targowskiego. Prowadzenie uśpiło zawodników grających w pomarańczowych trykotach. Do głosu doszli ci co byli ubrani w czarne koszulki. W przeciągu trzech minut W13 odwróciło wynik spotkania! Między 14, a 16 min dwa gole wpakował Wojciech Jarosz, a jednego dołożył Jakub Świergiel. Do końca pierwszej odsłony nic się nie zmieniło. W drugiej części prowadzenie podwyższył Dominik Tomczak, ale spotkał się z odpowiedzią Turka, który trafił na 4:3. Ostatnie słowo ponownie należało do napastnika W13. W 37 min Tomczak trafił po raz drugi i przypieczętował zwycięstwo swojej drużyny. W13 wygrało 5:3 i zachowało ligowy byt. Musi mieć się jednak na baczności, bo nadal jest … zagrożone spadkiem. Wszystko przez dwa walkowery, które we wcześniejszych meczach oddał beniaminek. Trzeci oznaczać będzie trzecią ligę.  

LED Lighting Team – W13 3:5 (2:3)
 2’ 29’ Bartosz Turek, 8’ Damian Targowski – 14’ 16’ Wojciech Jarosz, 25’ 37’ Dominik Tomczak, 15’ Jakub Świergiel
 4-4
 Dominik Tomczak (W13)

3. WL Liga: Niewykorzystana szansa Wiary 

W przypadku wygranej nad Kolejami Wielkopolskimi, które w tym sezonie prezentują się słabo, Wiara awansowałby na trzecie miejsce. Pozostałby im jeden mecz z bezpośrednim rywalem do zajęcia ostatniej lokaty na podium, czyli Białymi Krwinkami. Po meczu z Kolejarzami ten mecz najprawdopodobniej nie będzie miał już znaczenia. Wiara niespodziewanie zremisowała i straciła dwa niezwykle cenne punkty. W obu częściach strzelali jako pierwsi. Po trzech minutach i golu Sebastiana Kubisia Wiara prowadziła 1:0. Na przerwę schodziła w gorszych nastrojach niż Koleje, które dzięki dwóm bramkom Leszka Białego wygrywały 2:1. W 21 min wyrównał Bartosz Chmielewski, ale chwilę później dubletem popisał się Arkadiusz Garcon. Dwubramkowa przewaga została zamieniona na prowadzenie Wiary między 31, a 33 min. Kontaktowego gola zdobył Jakub Żelazek, wyrównał Chmielewski, a prowadzenie zawodnicy grający w niebieskich koszulkach uzyskali dzięki bramce samobójczej. Równie szybko Koleje wyrównały. W 34 min trafił Marcin Sobczak, który zakończył strzelanie w tym spotkaniu. Wiara zremisowała 5:5 i pozostała na czwartym miejscu. 

Wiara – Koleje Wielkopolskie 5:5 (1:2)
 21’ 32’ Bartosz Chmielewski, 3’ Sebastian Kubiś, 31’ Jakub Żelazek, 33’ Jakub Dolski (samob.) – 6’ 12’ Leszek Biały, 24’ 26’ Arkadiusz Garcon, 34’ Marcin Sobczak
 Bartosz Chmielewski (Wiara)
 4-3
 Arkadiusz Garcon (Koleje Wielkopolskie)

Pokaż wiadomości