Image video hosting by TinyPic
Image video hosting by TinyPic Image video hosting by TinyPic Image video hosting by TinyPic Image video hosting by TinyPic
Image video hosting by TinyPic
Image video hosting by TinyPic Image video hosting by TinyPic

Powrót do listy wiadomości

Najnowsze wiadomości

8 listopad 2018

Mechaniczna Pomarańcza wygrywa grupę i awansuje do drugiej ligi

Pierwszym zespołem, który zapewnił sobie grę o klasę wyżej została Mechaniczna Pomarańcza. Beniaminek zagra też o złote medale trzeciej ligi. W najważniejszym momencie przebudziły się Pobiedziki, które wygrały pierwszy mecz na jesień i opuściły ostatnie miejsce w tabeli. Coraz bliżej gry o elitę są KS Junikowo i Curtis Health Caps. 

1. WL Liga: Pobudka Pobiedzików

W najważniejszym momencie przebudziły się Pobiedziki. W drugim jesiennym spotkaniu przeciwko Remo udanie zrewanżowali się beniaminkowi wygrywając 6:3, dzięki czemu opuścili ostatnie miejsce w ligowej stawce. Mecz był popisem najlepszego strzelca elity Macieja Ciszewicza, który czterokrotnie wpisał się na listę strzelców. Po sześciu minutach miał na koncie dwa gole, a jego zespół wygrywał 2:0. Do przerwy Pobiedziki prowadziły 3:1. Remo po zmianie stron zdołało złapać kontakt bramkowy, ale ostatecznie musiało uznać wyższość rywala, który okazał się lepszy o trzy bramki. 

Pobiedziki – Remo 6:3 (3:1)
 5’ 6’ 21’ 33’ Maciej Ciszewicz, 13’ Jakub Drzewiecki, 36’ Piotr Makowski – 23’ 26’ Michał Nowak, 8’ Szymon Rachuta
 Piotr Makowski, Sławomir Makowski (obaj Pobiedziki), Michał Delura (Remo)
 7-9
 Maciej Ciszewicz (Pobiedziki)

2. WL Liga: Junikowo blisko grupy mistrzowskiej

W ostatnim meczu fazy zasadniczej ICPen wygrał pierwszy mecz na drugim froncie. Było to zwycięstwo, które nie pomogło w wydostaniu się z ostatniej lokaty, ale pozwoliło na objęcie prowadzenia w grupie spadkowej. Na zakończenie pierwszej rundy beniaminek pokonał kolorujeMY 5:4. O wygranej zadecydowała kapitalna pierwsza odsłona, po której ICPen wygrywał 3:0. Trzybramkową przewagę dał dublet Marcina Witkowskiego i gol Piotra Marka, który otworzył wynik spotkania. Po zmianie stron ostro do pracy wzięło się kolorujeMY. W 24 i 25 min po golach Adriana Adamczyka i Wojciecha Majaka odrobiło część strat. Przystopował ich Marek, który wyprowadził ICPen na dwubramkowe prowadzenie. Nie był to koniec emocji. Nadzieje na remis biało-czarnym dał Marcin Ładziak, który w 35 min trafił na 3:4. 120 sekund później beniaminek ponownie wygrywał różnicą dwóch goli. Hattricka skompletował Marcin Witkowski. KolorujeMY nie dało za wygraną, ale zdołało do końcowego gwizdka tylko raz pokonać bramkarza rywala. Tej sztuki po raz drugi dokonał Majak, który ustalił wynik meczu na 5:4 dla ICPen-u. 

Duży krok ku grupie mistrzowskiej zrobili KS Junikowo i Curtis Health Caps. Oba zespoły pewnie pokonały swoich rywali i po środowych grach, wspólnie z Onymi, zajmują trzy czołowe lokaty w grupie A. Curtis ograł Ledy 6:2. W 11 i 13 min po golach Michała Brylewskiego i Wojciecha Adamczaka wyszedł na prowadzenie 2:0, którego nie oddał do gwizdka oznajmiającego przerwę w grze. Po zmianie stron brylował Mikołaj Cyferkowski. Bramkarza Ledów pokonał dwa razy, a jego zespół pokonał pomarańczowo-czarnych 6:2. Wyższą wygraną pochwalił się obecny lider grupy A – KS Junikowo. Zawodnicy grający w zielonych trykotach pewnie i zdecydowanie ograli Exact 7:0. Do przerwy KSJ wygrywał 3:0 po dwóch trafieniach Dawida Norka i jednym Jana Borowiaka. W drugiej połowie Junikowo nie zatrzymało popisów strzeleckich. Trzy gole dołożył Borowiak, a strzelanie po zmianie stron rozpoczął Fili Cybul. Junikowianie do awansu do grupy mistrzowskiej potrzebują jednego punktu, który muszą zdobyć w piątek w starciu z ostatnim Tornadem Ognik. Curtis czeka w czwartkowy wieczór najważniejszy mecz w sezonie z bezpośrednim rywalem do awansu do grupy mistrzowskiej – sklepzzegarkami.pl.

ICPen – kolorujeMY 5:4 (3:0)
 17’ 18’ 37’ Marcin Witkowski, 6’ 28’ Piotr Marek - 25’ 38’ Wojciech Majak, 24’ Adrian Adamczyk, 35’ Marcin Ładziak
 6-3
 Marcin Witkowski (ICPen)

LED Lighting Team – Curtis Health Caps 2:6 (0:2)
 26’ Paweł Wawrzyniak, 36’ Bartosz Turek – 26’ 32’ Mikołaj Cyferkowski, 11’ Michał Brylewski, 13’ Wojciech Adamczak, 31’ Piotr Bartoszak, 34’ Adam Iżykowski
 Andrzej Krawczuk (LED Lighting Team)
 7-6
 Mikołaj Cyferkowski (Curtis Health Caps)

KS Junikowo – Exact 7:0 (3:0)
 19’ 35’ 37’ 40’ Jan Borowiak, 9’ 15’ Dawid Norek, 23’ Filip Cybul 
 3-0
 Dawid Norek (KS Junikowo)

3. WL Liga: Awans i zwycięstwo w grupie 

Mechaniczna Pomarańcza po wygranej nad Winiarami FC została pierwszym zespołem, który zapewnił sobie awans klasę wyżej. Beniaminek zagra też w meczu o złoto trzeciej ligi. Dzięki trzypunktowej zdobyczy zapewnił sobie zwycięstwo w klasyfikacji końcowej grupy A. Mecz ułożył się po myśli Mechanicznej. W 4 min prowadzenie dał Aleksander Lewandowski. Winiary wyrównały za sprawą Macieja Niezborały, ale w kolejnych minutach musiały ustąpić najlepszej drużynie grupy A. Pomarańczowi do przerwy uzyskali dwubramkową przewagę, a po zmianie stron powiększyli ją do czterech goli. Trzy razy na listę strzelców wpisał się Lewandowski. Winiary w końcówce spotkania zmniejszyły stratę dzięki dwóm trafieniom Patryka Kuszy. Mecz zakończył się zwycięstwem Mechanicznej 5:3. 

O awans miało walczyć też Spiski Team. Poniedziałkowy wynik Wiary miał dać dodatkową motywację do walki o ostatnie miejsce na podium. Skończyło się na sporej niespodziance. Spiski przegrało z przedostatnim Green Speed Express i praktycznie zakończyło wyścig po drugą ligę. Gdy w 22 min stan gry wyrównał Maciej Matouszek wydawało się, że czarno-żółci pójdą za ciosem. Niestety dla nich drugi raz na listę strzelców wpisał się Michał Piasecki, a pięć minut przed końcem GSE podwyższyło prowadzenie za sprawą Mikołaja Hoffmanna. Matouszek kilkadziesiąt sekund przed końcem dał nadzieje na remis, ale w ostatniej minucie rozwiał je Piasecki ustalając wynik spotkania na 4:2 dla Green Speed Express. 

Po dwóch porażkach walkowerem na boisko wrócił PSP. Beniaminek był bliski wygranej nad Stoczniowcem, ale ostatecznie musiał podzielić się punktami. Gola na wagę remisu w 40 min zdobył Łukasz Wojtczak. Wcześniej, do przerwy, wygrywał Stoczniowiec 3:2, ale dzięki kapitalnemu początkowi drugiej odsłony PSP odwrócił wynik. Oba zespoły nie poprawiły pozycji w tabeli. 

Stoczniowiec – PSP 5:5 (3:2)
 8’ 28’ Jakub Prange, 9’ Dariusz Skwaryło, 15’ Michał Stachowiak, 40’ Łukasz Wojtczak – 23’ 25’ Jakub Dobierz, 6’ Patryk Jasiński, 13’ Adam Halicki, 33’ Marcin Wojciechowski
 4-1
 Mateusz Łukasik (PSP)

Green Speed Express – Spiski Team 4:2 (1:0)
 13’ 28’ 40’ Michał Piasecki, 35’ Mikołaj Hoffmann – 22’ 39’ Maciej Matouszek
 3-4
 Michał Piasecki (Green Speed Express)

Mechaniczna Pomarańcza – Winiary FC 5:3 (3:1)
 4’ 17’ 24’ Aleksander Lewandowski, 13’ Dawid Torłop, 35’ Paweł Fekner – 38’ 40’ Patryk Kusza, 8’ Maciej Niezborała
 5-1
 Aleksander Lewandowski (Mechaniczna Pomarańcza)

Pokaż wiadomości